HISTORIA OPERY – CZ. I

Od kilku lat opera polska nie powinna mieć kompleksów, tak z uwagi na repertuar, jak i artystów – tych, których mamy, jak i tych, którzy chętnie np. w Krakowie śpiewają. Mariusz Kwiecień, Andrzej Dobber, Wojciech Śmiłek czy Małgorzata Walewska – to gwiazdy scen operowych świata. Na obcokrajowców po prostu nas nie stać, a opera jest najdroższą ze sztuk. Tak twierdzi Elżbieta Gładysz, prezes Stowarzyszenia Miłośników Opery Krakowskiej „Aria”, która była gościem kolejnego spotkania w ramach Uniwersytetu Trzeciego Wieku WSTiE. Spotkanie poświęcone historii opery odbyło się 3 grudnia 2015 na Zamku Suskim nazywanym „Małym Wawelem”. To właśnie w tym miejscu przed trzema laty wystąpiło ponad 200 solistów z Opery Krakowskiej w widowisku „Straszny dwór” Stanisława Moniuszki, a wśród słuchaczy UTW było wielu uczestników tamtego wydarzenia.  Inscenizacja została wystawiona w Suchej Beskidzkiej w ramach Letniego Festiwalu Opery Krakowskiej „Opera w nowej przestrzeni”. To najlepszy dowód na to, co mówiła Elżbieta Gładysz, że ten rodzaj kontaktu z kulturą ma tysiące miłośników.